Znów gorąco wokół masztu w Różycy


Nie ustaje napięcie wokół olbrzymiego masztu telefonii komórkowej, który w grudniu 2021 r. nieoczekiwanie został ustawiony między domami na prywatnej działce w Różycy. Tydzień temu pod domem mieszkańca, który podpisał z operatorem PLAY umowę na udostępnienie placu pod lokalizację masztu, zebrało się kilkudziesięciu okolicznych mieszkańców. Na miejscu pojawiło się nawet powiadomione Radio Łódź, a później policja. Spontaniczne zebranie było kolejnym elementem protestu i wyrażania swego niezadowolenia.

Przypomnijmy, że maszt został ustawiony w błyskawicznym tempie, w ciągu jednego dnia, bez konsultacji z mieszkańcami, i co ciekawe nawet bez powiadomienia władz gminy. Maszt na razie powstał jako obiekt tymczasowy, który w najbliższym czasie ma zostać przekształcony w stałą stację bazową telefonii komórkowej.

O pozyskanie tego rodzaju „zezwolenia” od gminy, stara się obecnie spółka PLAY. Nasz samorząd ma jednak spore obiekcje, ponieważ lokalizacja masztu koliduje z typowo mieszkaniowym przeznaczeniem tego terenu.

– Jeśli chodzi o rozpatrywanie wniosku o decyzję ustalenia celu publicznego dla budowy masztu w Różycy, Burmistrz Koluszek podjął decyzję o zawieszeniu tego postępowania na 12 miesięcy. Zawieszenie wpisuje się w opracowywany właśnie plan zagospodarowania przestrzennego dla powyższego terenu. Na dziś, wstępna analiza wykazała, że mieszkańcy mają prawo oczekiwać, że teren będzie wykorzystywany typowo pod zabudowę mieszkaniową i nie przewidywał w tym miejscu lokalizacji tego typu urządzeń – informuje Mateusz Karwowski, dyrektor ds. inwestycji w Urzędzie Miejskim w Koluszkach.

Od powyższej decyzji o zawieszeniu postępowania przez gminę, spółka PLAY odwołała się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Gmina oczekuje obecnie na werdykt. Jeżeli samorządowe kolegium utrzyma w mocy decyzję gminy, maszt w połowie 2022 r. będzie musiał zostać rozebrany. Jeżeli jednak Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyli decyzję gminy o zawieszeniu postępowania, maszt najprawdopodobniej zostanie zalegalizowany na stałe.

Maszt telefonii komórkowej w Różycy zalicza się do systemu czwartej generacji, czyli 4G, umożliwiając m.in. szybką transmisję LTE. Operator zaznacza, że aktualnie nie planuje uruchamiania na nim technologii 5G. Według danych operatora, powyższa stacja bazowa pokrywa swoim sygnałem obszar pond 6 km kw., a więc dociera swoim sygnałem do mieszkańców Różycy, Żakowic, Przanowic i częściowo Kaletnika. Obecnie każdego dnia do stacji bazowej w Różycy loguje około 1,5 tys. użytkowników.

Co ciekawe, firma PLAY przy stawianiu masztu w Różycy korzysta z przepisów ustawy covidowej, która mocno zliberalizowała prawo budowlane w czasie pandemii. Blokowanie budowy nowych masztów telekomunikacyjnych to od lat zmora operatorów sieci komórkowych. Ponieważ zdaniem Światowej Organizacji Zdrowia nie ma wystarczających dowodów na negatywne konsekwencje zdrowotne kontaktu z polem elektromagnetycznym wytwarzanym przez urządzenia telekomunikacyjne, a potrzeby budowy superszybkich sieci przesyłowych stały się szczególnie widoczne podczas pandemii i domowych lockdownów, Ministerstwo przychyliło się do wprowadzenia ułatwień w stawianiu nadajników, znosząc m.in. konieczność uzyskiwania decyzji środowiskowej. Uproszczone przepisy zostały wprowadzone jedynie na okres walki z pandemią, stąd być może bierze się tak duży pośpiech w działaniach podejmowanych przez operatorów sieci komórkowych.