Walentynki i Ostatki u „Morsów z Lisowic”


Istnieją od grudnia ubiegłego roku, a swoją stronę na Facebooku posiadają od niedawna. „Morsy z Lisowic” – tak się nazywają, identyfikują się kolorowymi czapkami ze swoim logo. Jest to grupa kilkudziesięcioosobowa, która stale się rozrasta. Tworzą ją mieszkańcy Koluszek, Lisowic oraz innych okolicznych miejscowości. Niebawem, w rozmowie z Julią – ratownikiem medycznym, jednym z „Morsów z Lisowic”, opowiemy o zdrowotnym wpływie zimowych  kąpieli na nasz organizm, zwłaszcza  teraz, w  czasie walki z wirusem. Tymczasem zapraszamy do obejrzenia zdjęć z „Walentynkowego” i „Ostatkowego” spotkania morsów w Lisowicach. Czy to są zachowania ekstremalne? „Morsy z Lisowic” twierdzą, że nie, a najlepiej przekonać się o tym samemu, przychodząc do Lisowic na teren plaży w każdą niedzielę o 9.00 rano.