Co dalej z masztem telefonii komórkowej w Różycy?

Powoli wyjaśnia się przyszłość stacji bazowej, która stanęła przed świętami na granicy Żakowic i Różycy. W gminie zapadły już konkretne decyzje, które mają rozwiązać powyższy problem, a jednocześnie zabezpieczyć w przyszłości mieszkańców przed podobnymi zdarzeniami.

Żonglerka prawna

Choć sieć PLAY, która jest właścicielem nadajnika, podkreśla że dopełniła wszelkich wymogów prawnych, przy stawianiu powyższej stacji bazowej spółka dokonała jednak pewnej żonglerki prawnej.

Z informacji, jaką uzyskaliśmy od sieci PLAY wynika, że maszt z nadajnikiem został postawiony na podstawie wydanego przez starostę powiatowego zaświadczenia o braku sprzeciwu na budowę powyższego obiektu budowlanego. Zaświadczenie zostało wydane 16 listopada 2021 r., z kolei maszt stanął 17 grudnia, jako obiekt tymczasowy. Następnie w bardzo krótkim czasie spółka podjęła kolejny krok, który miał przypieczętować stałą obecność stacji bazowej.

„Z uwagi na istotny cel który realizuje stacja (zapewnienie zasięgu sieci ruchomej na okolicznym terenie) spółka podjęła także decyzję, by istniejącą stację tymczasową przekształcić w stację stałą. W tym celu 23 grudnia 2021 r. został złożony do Burmistrza Koluszek stosowny wniosek o wydanie decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego, a w dalszej kolejności planowany jest wniosek o pozwolenie na budowę wymagany dla obiektów budowlanych tego typu. Wspomniana procedura administracyjna bazuje na obowiązujących przepisach polskiego prawa i jest z nimi w pełni zgodna, a nadrzędnym celem prowadzonych inwestycji jest niezmiennie zapewnienie jak najlepszego dostępu do bezprzewodowej sieci telekomunikacyjnej, pozwalającej na niezakłócone rozmowy oraz dostęp do szybkiego połączenia internetowego” – czytamy w udzielonej nam odpowiedzi przez sieć PALY.

Zastosowany przez spółkę wybieg prawny nie do końca jednak przyniesie operatorowi komórkowemu zamierzony efekt, ponieważ obecnie po przeanalizowaniu sprawy, Burmistrz Koluszek wydał postanowienie o zawieszeniu na 12 miesięcy postępowania ws. wydania tzw. decyzji o ustaleniu decyzji celu publicznego, czyli o wydaniu pozwolenia na stałe umiejscowienie nadajnika w powyższym miejscu. Jednocześnie spółka PLAY została zaproszona do rozmów z gminą, w celu poszukiwania wspólnych rozwiązań. Gmina widzi bowiem potrzebę poprawy zasięgu sieci w okolicznym terenie, ale jednocześnie uznaje powyższą lokalizację nadajnika za dość niefortunną.

Tym sposobem spółka znalazła się w dość niekomfortowej sytuacji. Jeżeli nie pójdzie na ustępstwa, będzie zmuszona do rozbiórki tymczasowego masztu po 6 miesiącach od daty wybudowania. Co więcej, gmina rozpoczęła już prace nad planem zagospodarowania przestrzennego dla terenu, na którym znajduje się nadajnik. Plan ma doprecyzować zasady w jakiej odległości od domów jednorodzinnych tego rodzaju maszty z nadajnikami będą mogły być lokalizowane. Prace nad planem zagospodarowania przestrzennego mają zakończyć się jeszcze w tym roku.

Maszt 5G?

W piśmie spółka PLAY odniosła się również do tego, czy postawiony nadajnik wykorzystuje technologię 5G. „Jeśli chodzi o naszą stację w Żakowicach [Różycy – red.], aktualnie nie planujemy na niej uruchomienia technologii 5G. Obecna konfiguracja oferuje usługi w oparciu o dotychczasowe, dobrze znane systemy drugiej, trzeciej i czwartej generacji, czyli GSM, UMTS i LTE. Zadaniem stacji bazowej jest dostarczenie sygnału komórkowego do okolicznych mieszkańców i abonentów przebywających w jej zasięgu, o odpowiednich parametrach jakościowych, które pozwolą na niezakłóconą łączność bezprzewodową wykorzystywaną podczas rozmów telefonicznych, wysyłania wiadomości oraz korzystania z szerokopasmowego internetu. Infrastruktura oparta jest zatem o standardowe technologie wykorzystywane przy tego rodzaju inwestycjach. W Polsce funkcjonuje obecnie kilkadziesiąt tysięcy stacji bazowych telefonii komórkowej, więc nie jest to inwestycja, która w żaden sposób się wyróżnia. Dodatkowo każda z inwestycji operatora sieci Play spełnia wszelkie normy zawarte w obowiązujących aktach prawnych i kontrolowanych m.in. przez właściwe organy administracji” – czytamy w piśmie.

Jak widać z powyższego, odpowiedź nie daje jasnej odpowiedzi w kontekście tego, czy po jakimś czasie nadajnik nie zostanie zaadoptowany pod technologię 5G.

Zasięg i pomiary pola

Znamy za to zasięg, na jaki przesyłany jest sygnał: „Stacja bazowa pokryje swoim sygnałem obszar ponad 6 km kw. i dzięki swojej lokalizacji zapewni dobry zasięg w miejscach do tej pory doświadczających braku takiego sygnału, głównie w miejscowości Różyca oraz w okolicznych takich jak Żakowice, Przanowice oraz częściowo Kaletnik. Jakość usług powinna się również poprawić w południowo-zachodniej części Koluszek. Dzięki uruchomieniu tej stacji mieszkańcy wspomnianych miejscowości będą mieli dostęp do nowoczesnych usług bazujących na łączności bezprzewodowej jednej z najnowszych generacji, rozmów telefonicznych wysokiej jakości oraz szerokopasmowego internetu”.

Operator PLAY tłumaczy również, że stacja bazowa została zbudowana w szczególności na potrzeby wsparcia łączności okolicznych terenów w trudnym szczególnie czasie, jakim jest panująca epidemia Covid-19: „Właśnie ta szczególna sytuacja powoduje, że jako operator dostajemy wiele apeli i listów od mieszkańców miejscowości z całej Polski, którzy proszą o zintensyfikowanie działań inwestycyjnych, nawet w miejscach, gdzie jeszcze niedawno można było spotkać głosy sceptyczne wobec rozwoju technologii bezprzewodowych sieci telekomunikacyjnych”.

Natomiast na zarzuty o brak konsultacji z mieszkańcami, operator odpowiada, że „konsultacje społeczne dotyczące tego rodzaju inwestycji pozostają w gestii lokalnych władz i dobrą praktyką jest organizowanie ich na etapie procedowania decyzji lokalizacyjnej inwestycji celu publicznego”.

Spółka zwraca również uwagę na to, że nadajnik został poddany obowiązkowym pomiarom pola elektromagnetycznego w miejscach dostępnych dla ludności, realizowanym przez laboratorium akredytowane przez Polskie Centrum Akredytacji.

„Jak wynika z przeprowadzonych 27 grudnia ub.r. pomiarów pola elektromagnetycznego (PEM), zakres zmierzonych wartości PEM mieści się znacząco poniżej bezpiecznych limitów wynikających ze stosownego rozporządzenia Ministra Zdrowia. Pomiary przeprowadzono w ponad 40 różnych punktach pomiarowych. Ich wyniki, zgodnie z obowiązującymi przepisami, zostały przekazane zarówno do właściwego wojewódzkiego inspektoratu ochrony środowiska oraz państwowego wojewódzkiego inspektoratu sanitarnego” – czytamy w piśmie skierowanym do naszej redakcji.

image_pdfimage_print