W Koluszkach planowana jest budowa tunelu pod torami kolejowymi

Urząd Miejski w Koluszkach rozpoczął prace, których efektem ma być budowa tunelu pod torami kolejowymi w północnej części miasta, niedaleko przejazdu kolejowego w Felicjanowie. Według wstępnych planów, inwestycja mogłaby powstać do końca 2023 r. Oznaczałoby to, że wraz z budową nowego wiaduktu, za kilka lat Koluszki dysponowałyby aż dwoma nowoczesnymi przeprawami przez infrastrukturę kolejową.

Tunel czy wiadukt?

W dzisiejszych czasach, gdy na drogach mierzymy się z coraz większą ilością pojazdów, bezdyskusyjnie Koluszki muszą posiadać dwa przejazdy, sprawnie komunikujące obydwie strony miasta. Obecnie, w zasadzie jedynym miejscem lokalizacji tego rodzaju obiektu, są tereny w okolicy przejazdu kolejowego w Felicjanowie. Północną część Koluszek, możemy połączyć tunelem lub wiaduktem. Ostatecznie na placu boju pozostał jedynie tunel. Analizy planistyczne wykazały bowiem, że w mieście dla wiaduktu brakuje po prostu miejsca. Tego rodzaju dużemu obiektowi towarzyszyć muszą zjazdy, serpentyny, które ingerowałyby zbyt głęboko w zabudowę miasta. Jeśli chodzi o wiadukt, można go oczywiście budować, ale wyłącznie w miejscu planowanej obwodnicy. A obwodnica pozostaje jak na razie jedynie na papierze, i nic nie wskazuje by w najbliższym czasie plany województwa uległy zmianie.

Finansowanie

Nowa inwestycja drogowa byłaby gigantycznym przedsięwzięciem jak na warunki naszej gminy. Tunel pod torami ciągnąłby się na długości aż 80 metrów. Szacuje się, że jego koszt może wynieść 60-70 mln zł, a zatem dwa razy więcej niż budowa tunelu pod przejazdem w Gałkówku. Jednak w odróżnieniu od powyższej inwestycji, w przypadku Koluszek, ze względu na szerokość terenu kolejowego, zdecydowaną większość kosztów wzięłoby na siebie PKP.

– Budowę chcielibyśmy realizować identycznie jak w przypadku tunelu w Gałkówku, czyli korzystać z tego samego programu. Jako gmina finansowalibyśmy zatem koszty dotyczące prac poza działką kolejową, a PKP wzięłoby na siebie finansowanie zadań związanych z pracami pod torami. Budowa tunelu wiązałaby się oczywiście z likwidacją obecnego przejazdu w Felicjanowie – wyjaśnia Mateusz Karwowski, dyrektor Wydziału Inwestycji i Rozwoju Gospodarczego w Urzędzie Miejskim w Koluszkach.

Prace planistyczne zostały już wprawione w ruch. Powstaje właśnie zaawansowana koncepcja, która w najbliższych tygodniach trafi do władz PKP. Następnie spółka kolejowa podejmie ostatecznie decyzję, czy zdecyduje się na współrealizację zadania.

Czy grozi nam drogowy paraliż?

Bardziej wnikliwym czytelnikom gazety nie umknie zapewne fakt, że na najbliższe lata zaplanowana jest także budowa nowego wiaduktu w Koluszkach. W ubiegłym tygodniu Sejmik Województwa Łódzkiego przyjął budżet na rok 2019 r., w którym przewidziano pierwsze środki na prace przygotowawcze związane z budową wiaduktu. Zgodnie z zapewnieniami wieloletniej prognozy finansowej województwa, prace inwestycyjne miałyby toczyć się już od 2020. Czy grozi nam zatem drogowy paraliż? Gmina Koluszki liczy na to, że budowa wiaduktu odłożona zostanie w czasie. Biorąc pod uwagę ograniczone środki na drogi w województwie, jest to jak najbardziej możliwe. O wiele istotniejszym elementem inwestycyjnej układanki będzie jednak to, czy stan techniczny wiaduktu umożliwi odłożenie budowy na kolejne lata.

Lokalizacja tunelu  

Tunel, jako przedłużenie ul. 3 Maja, ma przechodzić pod torami kolejowymi w okolicy skrętu w ul. Krańcową. Wyjazd z tunelu ma znajdować się na wysokości bloków przy ul. Warszawskiej 124, i nową drogą prowadzić do projektowanego ronda przy ul. Warszawskiej.       

image_pdfimage_print