Uczeń z Gimnazjum nr 2 wśród najlepszych rysowników

Kuba Ciołkiewicz jest uczniem I klasy Gimnazjum nr 2 w Koluszkach. Pedagog szkolny, Ewa Pietrzyk zwróciła uwagę na jego obycie, savoir vivre, dżentelmeńskie zasady we wzajemnych relacjach z rówieśnikami i nauczycielami oraz na zamiłowanie do komiksów i książek. – Dziś takich uczniów trzeba szukać ze świecą. To dziecko renesansu – uważa pedagog z Gimnazjum nr 2. W szkole znany jest z zamiłowania i talentu do rysowania. Jego plastyczne możliwości mogła podziwiać w ostatnim czasie sędzia Anna Maria Wesołowska, która była gościem Gimnazjum nr 2. – Wykonałem dla pani sędzi stylizowany na okładkę komiksu rysunek, na którym przedstawiłem ją jako superbohaterkę. Obok niej umieściłem Sędziego Dredda oraz Daredevila. Obaj komiksowi superbohaterowie mają wiele wspólnego z prawem. Sędzia Dredd pilnuje porządku w mieście przyszłości Mega-City a niewidomy Matt Murdock, czyli Daredevill w ciągu dnia jest prawnikiem a w nocy wymierza sprawiedliwość na ulicach Nowego Jorku. Cała trójka na rysunku tworzy Ligę Sprawiedliwości. Bardzo się cieszę, że mogłem osobiście wręczyć pani sędzi moją pracę – powiedział nam Kuba. Anna Maria Wesołowska nie jest pierwszą znaną osobą, której młody artysta podarował swój rysunek. Podobną pracę wykonał w ubiegłym roku dla Artura Partyki. W czasie jego wizyty w Szkole Podstawowej nr 2 w Koluszkach Kuba wręczył utytułowanemu sportowcowi rysunek, na którym przedstawił go jako szybującego w powietrzu superbohatera. Swoje możliwości rysownik z gimnazjalnej „Dwójki” pokazuje na różnych konkursach plastycznych. W ubiegłym roku, jako uczeń szkoły podstawowej, zajął pierwsze miejsce w ogólnopolskim konkursie „Mój ulubiony bohater i kostka rubika”. Mimo, że jego najważniejszą pasją jest rysowanie, Kuba nie ogranicza się tylko do tego hobby. – Uwielbiam czytać komiksy i mangi. Lubię autorów polskich (np. Janusz Christa, Papcio Chmiel, Tadeusz Raczkiewicz, Tadeusz Baranowski, Grzegorz Rosiński) i zagranicznych (np. Walter Simonson, Jim Lee, Frank Miller, Simon Bisley, Stan Sakai, Moebius). Lubię też oglądać filmy oraz czytać książki fantasy i science fiction. Podczas rysowania słucham muzyki – czasami spokojnej (np. Toma Waitsa albo jazzu) a czasami bardziej żywiołowych i ostrych rytmów. To zależy od tego, co akurat rysuję. Ostatnio staram się tworzyć prace w komiksowym stylu. Wygląda to tak: najpierw robię szkic ołówkowy, później obrys cienkopisami a na koniec nakładam akwarele. Zajmuje to sporo czasu, ale efekty są fajne. Tak powstały np. rysunki dla Anny Marii Wesołowskiej i Artura Partyki. Lubię też rysować samym ołówkiem- mówi Kuba Ciołkiewicz. Nasz rozmówca jest również społecznikiem. Przynosi do szkoły surowce wtórne: zakrętki od butelek oraz makulaturę. Pieniądze uzyskane ze sprzedaży tych surowców są następnie przeznaczane dla innych bardziej potrzebujących uczniów. Warto naśladować takich młodych ludzi (i warto czytać komiksy).
Zapraszamy na www.koluszki.pl, gdzie w zakładce „Aktualności” można obejrzeć zdjęcia prac Jakuba Ciołkiewicza.

image_pdfimage_print