Sprawdzą czym palimy w piecach

Do Urzędu Miejskiego coraz częściej zaczynają wpływać zgłoszenia od mieszkańców, którzy widzą, że z cudzych kominów leci dym o kolorowej barwie, a w dodatku ma bardzo intensywny i nieprzyjemny zapach. Trzeba pamiętać, że proceder spalania śmieci jest nielegalny, a paląc „śmieciami” samemu sobie wyrządzamy krzywdę. Wdychane substancje, najpierw podrażniają płuca, ale negatywnie też działają na układ nerwowy. Następnie obniża się odporność, a w dalszej kolejności, szczególnie u dzieci, pojawiają się alergie. Uszkodzeniom ulega także układ krążenia, a toksyczne substancje wydobywające się ze spalanych tworzyw sztucznych mogą przyczyniać się do powstawania nowotworów. Jeżeli jednak nie cenimy sobie własnego i cudzego zdrowia oraz ekologii, to warto przynajmniej zastanowić się nad efektem ekonomicznym. Spalanie, zwłaszcza wilgotnych odpadów, grozi zatkaniem przez mokrą sadzę przewodów kominowych, uszkodzeniami instalacji, a zatem naraża nas na nieplanowane wydatki. Ponadto przez cały sezon grzewczy będzie można spodziewać się kontroli ze strony specjalnej komisji powołanej z pracowników Urzędu Miejskiego w Koluszkach i Policji, która sprawdzi czym palimy w piecach. Sprawdzeniu podlegał będzie zgromadzony opał a także popiół z pieca. Domy czy firmy, które nadmiernie zadymiają otoczenie lub stosują jako opał niedozwolone materiały emitując szkodliwe substancje do atmosfery mogą zostać ukarane grzywną do 5 tysięcy złotych.

image_pdfimage_print