Piknikowa atmosfera na plenerze filmowym

Kino „pod chmurką” to kwintesencja letniego wypoczynku: przestrzeń, przyroda, nieskrępowana atmosfera. Również mieszkańcy naszej gminy docenili tego rodzaju atrakcję, bardzo licznie uczestnicząc w wieczornych seansach. Frekwencja dopisywała do tego stopnia, że notorycznie brakowało wolnych leżaków, w które zaopatrywał organizator. Z brakiem „siedzisk” widzowie radzili sobie na różne sposoby. Niezastąpione okazały się oczywiście tradycyjne koce, ale zdarzały się również przypadki rozwiązań w iście amerykańskim stylu, czyli z wykorzystaniem przedniej maski samochodu. „Koluszkowskie” kino letnie odwiedziła także ekipa telewizyjna z TVP 3.

image_pdfimage_print