Odsłonięcie tablicy ku czci Zbyszka Godlewskiego w Galkowe Dużym

Ta historia w pewien sposób zatoczyła koło. Gdy jako 12 latek,  w grudniu 1980 roku wraz z mamą oglądałem w telewizji transmisję z odsłonięcia pomnika Trzech Krzyży w Gdańsku, upamiętniającego poległych w 1970 roku stoczniowców, zapamiętałem  jej płacz, która ocierając oczy dłońmi, skomentowała  to wydarzenie retorycznym pytaniem: „Kto do tego dopuścił, by Polak strzelał do Polaka”? W pamięci nastolatka pozostało zdjęcie niesionego na drzwiach zabitego i ciekawość w sercu, kim on był. Potem „Ballada o Janku Wiśniewskim” spopularyzowana przez Krystynę Jandę w „Człowieku z żelaza” Wajdy, często do mnie powracała w myślach, zwłaszcza wtedy, gdy Zbyszek, mój kolega, śpiewał ją, grając na swej gitarze. Nie wypowiedziane wtedy na głos pragnienie, by poznać bliżej i pójść śladem życia swojego imiennika- po 40 latach- spełniło się.

Starania o upamiętnienie Zbyszka Godlewskiego-  legendarnego „Janka Wiśniewskiego”- symbolu Masakry na Wybrzeżu w Grudniu 1970 roku- zostały w dniu 16 grudnia 2020 roku uwieńczone odsłonięciem tablicy na murach  Szkoły Podstawowej w Gałkowie Dużym, której był uczniem w latach 1959-1964.

Wszystko zaczęło się dwa lata temu, można by powiedzieć-przez przypadek. Gdy przeglądając archiwalne wydanie naszej gazety dowiedziałem się, że „Janek Wiśniewski” – syn żołnierza LWP, mieszkał na przełomie lat 50-tych i 60-tych w jednostce wojskowej w Gałkowie Małym i chodził do szkoły w Gałkowie Dużym, pomyślałem, że dla dziennikarza jest to  temat, który trzeba rozwinąć. Nie miałem jeszcze wtedy pojęcia, dokąd mnie to zaprowadzi. Z każdą następną chwilą posuwania się w głąb tej historii, fascynacja rosła.

Poszukiwanie niemal po omacku świadków życia i szkolnych lat, spędzonych przez Zbyszka Godlewskiego w Gałkówku zaowocowały wywiadami i 4 reportażami, które ukazały się na naszych łamach w ciągu całego roku 2019. Artykuły miały też swoje pokłosia, jakimi był reportaż  Kamili Litman pt. „Ballada o Zbyszku Godlewskim” w Radio Łódź oraz książka Anny Szawary  z Elbląga „Jestem Janek”- opowieść zaadresowana do młodego pokolenia Polaków i napisana ich językiem.

Śledzenie losów młodego chłopaka z Gałkówka, który po wyprowadzeniu się z rodzicami i bratem na Pomorze i ukończeniu tam szkoły zawodowej- zaprowadziło mnie do jego mieszkania w Elblągu, gdzie  dwukrotnie spotkałem się z jego matką, panią Izabelą Godlewską a także z innymi bliski mu osobami.

Gdy stanąłem przed dawną szkołą zawodową w Elblągu, w której murach mieści się obecnie Seminarium Duchowne i zobaczyłem tablicę, na której jest informacja, że Zbyszek był jej uczniem- pozazdrościłem Elblągowi. -Oni mają, czemu Gałkówek nie ma? Wiedziałem, że trzeba temat „ruszyć”. Po powrocie z Żuław natychmiast udałem się do Gałkówka. Pomysł, by w jakiś sposób upamiętnić osobę Zbyszka, dawnego mieszkańca Gałkowa spodobał się zarówno mieszkańcom osiedla jak i pani dyrektor szkoły w Gałkowie Dużym, i to tam ostatecznie tablica została zainstalowana. Motywacja była spora, chociażby z uwagi na 50 rocznicę Wydarzeń na Wybrzeżu, która przypadła w grudniu tego roku.

Uroczystość odsłonięcia tablicy, która miała miejsce przed gmachem Szkoły Podstawowej im. Marszałka Józefa Piłsudskiego w Gałkowie Dużym była skromna, bo wiadomo: pandemia, ale najważniejsze, że udało się! Zbyszek, w pewnym sensie oczywiście- po prawie 60 latach powrócił do swej szkoły. Przybył tu także jego brat, którego po długich poszukiwaniach udało mi się odszukać w jednym z podwarszawskich miast. Z ogromną chęcią przyjął zaproszenie i przyjechał do Gałkowa Dużego, tym bardziej, że do takiej roli był zaproszony po raz pierwszy, pomimo, że tablic, placów czy ulic poświęconych „Jankowi Wiśniewskiemu” jest już w Polsce nie mało. Pan Wiesław przyjechał wraz z żoną i podarował  społeczności szkolnej dwa duże zdjęcia:  jedno, w formie porteru przedstawiające  Zbyszka, które całe życie wisiało w elbląskim mieszkaniu a także dużą, słynną już fotografię Zbyszka niesionego na drzwiach ulicami Gdyni.

Podczas uroczystości dyrektor szkoły, Krystyna Warczyk, odczytała list, jaki z tej okazji do społeczności Gałkowa skierował wiceprezes Rady Ministrów, minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego, prof. Piotr Gliński. Na miejscu obecny był Gospodarz  Gminy, burmistrz  Koluszek Waldemar Chałat, Piotr Cieplucha, doradca wojewody łódzkiego, Tobiasza Bocheńskiego, Waldemar Flajszer, kurator oświaty z Łodzi,  dr Dariusz Rogut, dyrektor łódzkiego oddziału IPN oraz  Anna Szawara z córka Zofią  i ks. Artur Radacki z bratem Romanem, byłym stoczniowcem z Gdyni- Goście z Elbląga. W wydarzeniu wzięło także udział kilkoro mieszkańców Gałkowa, wśród których był Jan Zrobek- klasowy kolega Zbyszka Godlewskiego.

Podczas uroczystości odsłonięcia tablicy głos on line zabrał  Zbigniew Ziemba, wicemarszałek województwa łódzkiego oraz historyk i  prof. Zbigniew Romek z Akademii im. A. Gieysztora w Pułtusku. Uczestnicy spotkania obejrzeli, nagrany wcześniej program patriotyczny w wykonaniu uczniów gałkowskiej szkoły.

O randze wydarzenia niech świadczy obecność najważniejszych mediów w Polsce, przede wszystkim Polskiej  Agencji Prasowej oraz przedstawicieli innych  mediów,  m.in.  Telewizji Polsat, TVP 3 Łódź, Radia Łódź. Rozgłośnia radiowa z Łodzi, podobnie jak „Tydzień w Koluszkach” była patronem medialnym wydarzenia.

 

Zachęcamy do obejrzenia filmu- obszernej relacji z uroczystości odsłonięcia tablicy pamiątkowej ku czci Zbigniew Godlewskiego, na stronie internetowej Szkoły Podstawowej im. Marszałka Józefa Piłsudskiego w Gałkowie Dużym.

image_pdfimage_print