Nowy odcinek autostrady odciąży Koluszki

W minionym tygodniu uruchomiono 40-kilometrowy odcinek autostrady A1 z Tuszyna do Strykowa. Brakujący fragment A1 przez lata zmuszał podróżnych do przejeżdżania przez Łódź lub omijania jej drogami niskiej klasy. Niestety, wiele samochodów ciężarowych decydowało się na podróż drogą wojewódzką przez Koluszki i Brzeziny. Liczymy zatem na znaczne zmniejszenie natężenia ruchu przez nasze miasto. Dzięki nowej „obwodnicy” o wiele łatwiej powinno poruszać nam się również po samej Łodzi.

Na nowo wybudowany odcinek A1 będziemy mogli „wskoczyć” węzłem Brzeziny przy Nowosolnej, węzłem Łódź Wschód przy wjeździe do Łodzi od ul. Rokicińskiej, węzłem Łódź Górna na wysokości Woli Rakowej, oraz węzłem Tuszyn na wysokości Srocka.

Jako ciekawostkę dodajmy, że autostrada została wykonano w technologii betonowej. Zdaniem drogowców wytrzymałość tego rodzaju nawierzchni jest ogromna. Pierwszy generalny remont ma być potrzebny nie wcześniej niż po upływie 30-40 lat.

Aby autostradą A1 przejechać całą Polskę z północy na południe, brakuje jeszcze dwóch odcinków autostrady. Droga z Częstochowy do Pyrzowic o długości 57,7 km powstanie w ciągu kilku najbliższych lat. Na razie nie wiadomo jednak kiedy powstanie drugi z brakujących odcinków A1, czyli licząca 64 km droga z Częstochowy do Tuszyna. W realizacji tego odcinka rozważa się partnerstwo publiczno-prywatne.

image_pdfimage_print