Nie każdą ulice da się uzbroić w kanalizację deszczową

Aby odwodnić ulicę Zagajnikową w Różycy, gmina zdecydowała się na zastosowanie studni chłonnych oraz w pewnych miejscach rowów bezodpływowych. Niestety wadą tego rodzaju rozwiązań jest notoryczne zamulanie zbiorników oraz zaleganie wody, która staje się idealnym miejscem do namnażania się komarów. Podczas minionej sesji Rady Miejskiej w Koluszkach, ze strony jednego z radnych pojawiła się sugestia, by przy budowie kolejnych ulic odchodzić od modelu budowy studni chłonnych, które nie sprawdzają się w codziennych użytkowaniu.

Jednak zdaniem przedstawicieli władz miasta, stosowanie tego rodzaju rozwiązań nie jest kwestią wyboru, ale koniecznością. – Problem odwodnienia dróg jest problemem globalnym w Gminie Koluszki. Musimy zdawać sobie sprawę, że w latach 80 i 90-tych XX w. wybudowano kanalizację deszczową w os. Natolin i w okolicy os. Staromiejskiego, i przez kolejne lata w tym temacie nic się nie działo. Dopiero w latach 2006-2011 gmina realizowała duży projekt, związany z budową kanalizacji deszczowej po wschodniej stronie miasta, co przyczyniło się do odwodnienia znacznej części tej strony Koluszek. Ale poza powyższymi inwestycjami, jesteśmy w zasadzie bez kanalizacji deszczowej. I obecnie rozważając wielokrotnie różne sytuacje na drogach, zadajemy sobie pytanie, w jaki sposób je odwodnić. Dzisiaj budując drogi, staramy się o to, by były wyposażone w kanalizację deszczową. Ale na tych drogach, z których nie ma gdzie odprowadzić wodę, musimy stosować rozwiązania właśnie takie jak w ul. Zagajnikowej – skomentował uwagę radnego burmistrz Koluszek, Waldemar Chałat.

Do sytuacji w ul. Zagajnikowej odniósł się także Mateusz Karwowski, dyrektor Wydziału Inwestycji i Rozwoju Gospodarczego w Urzędzie Miejskim w Koluszkach: – Docelowo, być może kiedyś udałoby się wybudować kanał w śladzie dawnego cieku wodnego przez las pod torami do Kaletnika, ale na dziś to raczej Kaletnik jest bardziej zalewany i musi jakoś radzić sobie z tym zjawiskiem. Problem z ul. Zagajnikową jest niestety taki, że najbliższa kanalizacja deszczowa znajduje się w ul. Słowackiego i ul. Armii Krajowej w Koluszkach. Czyli w bardzo dużej odległości. Niekorzystnym czynnikiem jest także ukształtowanie terenu, które obniża się w kierunku Gałkówka.

image_pdfimage_print