Nazwy ulic do przedyskutowania

Podczas minionej sesji Rady Miejskiej w Koluszkach radni zdjęli z porządku obrad uchwałę, która w ramach tzw. ustawy „dekomunizacyjnej” miała zmienić nazwy ulic odnoszące się do minionego ustroju. W przypadku miasta Koluszki, nadane nowe nazwy miały nawiązywać do postaci historycznych związanych z naszymi terenami.

– Po artykule w „Tygodniu w Koluszkach” otrzymaliśmy bardzo dużo sygnałów świadczących o niezgadzaniu się z zaproponowanymi nazwami. Dotyczyły one zarówno ulic w os. Łódzkim, jak i w Gałkowie. A ponieważ jest to spawa, którą według mojej opinii da się wypracować w rozmowach z mieszkańcami, proponuję by nie uszczęśliwiać nikogo na siłę i dać sobie jeszcze chwilę do następnej sesji na przeprowadzenie konsultacji – zwrócił się do radnych burmistrz Koluszek Waldemar Chałat.

Do Rady Miejskiej wpłynęło również kilka pism od mieszkańców, ze stosownymi sugestiami w kontekście nowych nazw ulic. Dla przykładu jedna z mieszkanek ul. Zubrzyckiego zaproponowała, by ulicę przy której mieszka przemianować na ul. Nektarową. Pod propozycją podpisało się 27 osób. Z kolei mieszkaniec ul. Gwardii Ludowej poddał myśl, by nowa nazwa tej ulicy była krótka i jednoznaczna, np. ul. Wajdy. A jeśli już miałaby nawiązywać do wydarzeń historycznych, to raczej by dotykała lat obecnych.

Swoją opinią podzieliła się również radna Markowska-Kurc, która zasugerowała, by po nazwach ulic można było rozpoznać konkretną część miejscowości. Dla przykładu os. Łódzkie II postawiło na nazwy kojarzące się z drzewami. Mamy zatem ulicę Świerkową, Jodłową, Topolową. Zdaniem radnej jest to rozsądne rozwiązanie, i ten sam mechanizm można stosować w innych częściach miasta. Skoro na os. Łódzkim najdłuższą jest ulica Łódzka, zdaniem radnej, pozostałe ulice mogłyby nosić nazwy innych dużych miast. Mielibyśmy zatem ulicę Gdańską, Krakowską. – W wielu miastach w Polsce tego typu rozwiązania są praktykowane. Apeluję do mieszkańców osiedla, by była jakaś logika w tych nazwach – podsumowała radna.

Przypomnijmy, że zmiana nazw ulic o rodowodzie komunistycznym ma charakter obligatoryjny, i regulowana jest stosowną Ustawą. Wszystkie samorządy na terenie naszego kraju mają 12 miesięcy (od dnia wejścia w życie Ustawy) na to, by dokonać stosownych zmian w przestrzeni publicznej.

image_pdfimage_print