Kurz zasypuje im domy

Wakacyjne upały znów zaogniły sołecki konflikt między mieszkańcami Erazmowa a firmą ZET-POL, która przez sołectwo wozi surowiec z pobliskiej kopalni piasku. Mieszkańcy skarzą się, że jeżdżące z dużą prędkością samochody ciężarowe wzniecają tumany kurzu, który opada na pobliskie domy.

– Czy państwo dysponujecie certyfikatem materiału, który wysypywany jest przez firmę ZET-POL na drogę, celem jej utwardzenia? Obawiam się, że wynik ekspertyzy może wskazać na to, że materiał jest szkodliwy dla zdrowia – pytała przedstawiciela Urzędu Miejskiego w Koluszkach, mieszkanka pobliskiego domu.

– W ramach porozumienia między Gminą a firmą ZET-POL, właściciele kopalni zobowiązali się utrzymywać drogę w należytej przejezdności, sypiąc różnego rodzaju materiały używane na drodze. Nie doprecyzowywaliśmy jednak jaki to ma być konkretnie materiał. Oczywiście jako zarządca drogi możemy zlecić stosowne badanie laboratorium drogowemu. Problem polega jednak na tym, że polskie normy dopuszczają do sypania na drogi niemal wszystko, nawet szlakę i pokruszoną cegłę – wyjaśnił Mateusz Karwowski doradca burmistrza ds. inwestycji.

Mieszkańcy Erazmowa wypominali również właścicielom firmy ZET-POL, że ta nie wywiązuje się z obowiązku polewania drogi wodą oraz należytego utwardzania i niwelowania powstających „dziur”.

– Nawierzchnia jest taka, by umożliwić przejazd samochodom. Nie jest oczywiście idealna. Jednak im droga będzie równiejsza, tym samochody będą nią szybciej jeździć. Chodzi więc również o bezpieczeństwo – odpowiedziała współwłaścicielka firmy ZET-POL, przypominając ostatni groźny wypadek na zakręcie drogi gruntowej prowadzącej przez Erazmów.

Tego rodzaju argumenty nie zostały jednak przychylnie przyjęte przez protestujących mieszkańców.

Powyższy sołecki zatarg ma szansę rozwiązać się samoistnie w ciągu najbliższego roku. Jak wiemy, Gmina Koluszki przygotowała już projekt stworzenia nowych terenów rekreacyjnych wokół zbiornika w Lisowicach. Jako jedna z dróg dojazdowych do Lisowic ma być wykorzystana właśnie droga gruntowa w Erazmowie, którą obecnie jeżdżą samochody ciężarowe do kopalni piasku. Uzbrojenie drogi w asfalt rozwiązałoby problem kurzu i dziurawej nawierzchni. Kwestia budowy drogi wyjaśni się w ciągu 3-4 najbliższych miesięcy, kiedy to Gmina Koluszki uzyska stosowną informację, czy otrzyma niezbędne dofinansowanie na przebudowę terenu wokół zbiornika na Lisowicach.

image_pdfimage_print