Koluszkowska pielgrzymka dotarła na Jasną Górę

Żar i chłód, wysiłek i ból, tysiące postawionych kroków. To codzienność na pielgrzymim szlaku, a mimo to już od 30 lat mieszkańcy naszej gminy niestrudzenie podążają do Sanktuarium Matki Bożej Częstochowskiej.
Czy była to udana pielgrzymka? Nie mam pojęcia. Z pielgrzymką jest bowiem trochę jak z życiem. Życie rozgrywa się w sercu, pielgrzymka również. Można wstać z niechęcią o 5.00 rano, ale równie dobrze można wstać z radością o wschodzie słońca. Możesz iść przez wkurzające pole, ale możesz przecież kroczyć przez to samo pole jak przez nieznany ląd. Możesz wysłuchać nudnej mszy, ale możesz też przeżyć ją jako fascynującą rozmowę z Bogiem. Wszystko zależy od ciebie.
Co było zatem na tegorocznej pielgrzymce? Było dużo deszczu. To prawdziwa rzadkość. Deszcz padał jednak w idealnych momentach, jakby pod Bożą kontrolą. Na pielgrzymce to naturalne. Były hulajnogi. Kilka osób hulało aż miło. Była pyszna zupa i mięta z kuchni polowej, nieodłączne elementy 30-letniej historii koluszkowskiej pielgrzymki. W ostatnim czasie do tradycji doszła nowoczesność, ale jakże miła nowoczesność: podążające za pielgrzymką Toi Toie oraz umilająca leśny marsz muzyka ze smartfona. Były słodkie bułki od Burmistrza, było słońce, były mokre skarpetki, były bąble, a jak bąble to i kochana pomoc medyczna. Była rozradowana grupa muzyczna, i zdyscyplinowani kierujący ruchem. Były codzienne powroty na nocleg do domu, i codzienne wyjazdy na trasę. Były żarty i zaduma, był człowiek i Bóg. Była też przygoda.
Pielgrzymka to ciekawy organizm, w którym każdy ma swoje niepowtarzalne miejsce. I będziemy pielgrzymować zapewne kolejne 30 lat, jeśli współpraca i troska o drugiego człowieka wciąż będzie gościć w naszych sercach.

Pielgrzymka w liczbach
Na tegoroczne rekolekcje w drodze zapisało się 170 pątników. Nie oznacza to jednak, że każdego dnia na trasę wychodziła dokładnie taka liczba pielgrzymów. Część osób dołączała bowiem do pielgrzymki w wybranych dniach. Pielgrzymka przeszła 137 kilometrów w 5 dni. Najstarszym pielgrzymem był Wiesław Jaworski lat 80, a najmłodszą 5-miesięczna Hania Woźniak. Z kuchnią polową równe 30-lat podążali Irena Nowak i Stanisław Lach. Czy to możliwe by uczestniczyć w pielgrzymce 11 razy, mając zaledwie 10 lat. Dla koluszkowskiej pielgrzymki to nic trudnego, wystarczy podróżować już w brzuchu mamy. Kierownikiem 30 jubileuszowej pielgrzymki był ksiądz Michał Pietrasik – proboszcz parafii w Gałkowie Dużym. Z pątnikami kroczyli także ks. Piotr Ciącio z parafii Św. Katarzyny w Koluszkach, ks. Tomasz Król, posługujący w Gałkowie Dużym diakon Łukasz Kowalski, a także kleryk Patryk Nowacki. Do naszej pielgrzymki dołączył także ks. Stanisław Cichosz.

Lista ofiarodawców na potrzeby kuchni pielgrzymkowej w roku 2021

Podziękowania za kwoty pieniężne dla wszystkich, którzy wpłacali do: Pani Bożeny Olczyk – Zygmuntów, Frączkowskiego Marka – Koluszki, Łaszczyka Zbigniewa- Koluszki, Nowaka Jerzego – Skierniewice. Za mięso i kiełbasę Panu Piekarskiemu – Koluszki ul. Leśna, za kiełbasę – Ścibiorów, za warzywa Pani Karlińskiej – Koluszki i Pani Barbarze Sasin – Brzeziny. Za ziemniaki: Remigiusz Rudnicki – Długie, Krystyna Janowska – Wierzchy, Eugeniusz Kobus – Wierzchy. Za przyprawy do zup – Brzeziny. Za wodę mineralną – Pani Karlińska i Pan Frączkowski. Za paliwo do samochodu Jacek Kijo – Koluszki i stacja Paliw przy OSP na ul. Reformackiej – Brzeziny. Stacja Lotos – Brzeziny ul. Waryńskiego, Tamir Brzeziny, Kuś Brzeziny. Za użyczenie samochodu – Panu Zbigniewowi Retwińskiemu – Koluszki. Aptece Świętego Huberta za miętę
Kierownictwo Pielgrzymki składa podziękowania:
• Burmistrzowi Koluszek za pomoc w zorganizowaniu autokaru oraz wodę mineralną i słodkie bułki
• Komendzie Powiatowej PSP za użyczenie radiostacji
• firmie Gumiś Pan Grzegorz Golenia za produkcje smyczy pielgrzymkowych
• piekarni Olszyńscy za pieczywo
• Firmie Agat za samochód wraz z kierowcą
• Pani Irenie Nowak za zorganizowanie kuchni oraz Pani Elżbiecie Pietrzak za organizację pierwszej pomocy medycznej.
Wszystkim zaangażowanym w prace podczas pielgrzymki: księżom, klerykom, grupie muzycznej, służbie medycznej, kuchni pielgrzymkowej, zabezpieczeniu drogowemu, służbie porządkowej.

W imieniu pątników ks. Michał Pietrasik składa serdeczne podziękowania panu Mateuszowi Karwowskiemu za pomoc w organizacji pielgrzymki.

image_pdfimage_print